Zasady świadomej mamy

Świadome macierzyństwo to nic innego jak rozsądne wychowanie i opieka nad dzieckiem. Unikanie błędów i eliminacja ewentualnych zagrożeń. Wspólne wzrastanie w atmosferze miłości i bliskości. Poznaj zbiór praktycznych, mniej lub bardziej znanych informacji, które przydadzą się każdej mamie.

I. Nie kładź w łóżeczku poduszek ani kołderki i ustaw materac pod kątem

Usuń z łóżeczka wszystkie zbędne gadżety typu, zabawki, misie, poduszki, a także kołderkę. Na to wszystko przyjdzie jeszcze czas. Przestrzeń snu musi być bezpieczna, a te wszystkie przedmioty mogłyby stać się powodem przyduszenia dziecka. W pierwszych miesiącach życia, niemowlę powinno spać na samym materacu, nachylonym pod kątek około 30 stopni. Ma to zapobiec zakrztuszeniu się przy ulewaniu, które często zdarza się również we śnie. Zamiast kołderki użyj lekkiego kocyka lub otulacza. Ten drugi, dodatkowo ułatwi maluszkowi zasypianie jako, że ciasne otulenie ciała, przypomina niemowlętom życie prenatalne. Czują się bezpiecznie, szybko zasypiają i dłużej śpią.

II. Z rozwagą używaj bujaczków, leżaczków oraz fotelika samochodowego

Powszechnie wiadomo, że jeśli można ułatwić sobie życie, należy to zrobić. Wszelkiego rodzaju bujaczki, leżaczki i huśtawki są bardzo pomocne w opiece nad niemowlakiem. Pamiętaj jednak, żeby z dozą rozsądku i umiaru stosować te akcesoria. Lekarze i ortopedzi są zgodni, że dłuższe przebywanie w tego typu sprzętach może zaszkodzić dziecku. Rozwijający się kręgosłup jest bardzo wrażliwy, a pozycje przyjmowane w bujaczkach nie są naturalne dla niemowląt. Dlatego za częste ich używanie może powodować wzmożone napięcie mięśniowe lub wady postawy. To samo dotyczy fotelików samochodowych, które przecież skonstruowane są tak, aby chronić dziecko w razie zderzenia czy wypadku. Nie należy więc podróżować bez przerwy z niemowlakiem dłużej niż dwie godziny. A tym bardziej niewskazane jest używanie fotelika zamiast wózka.

III. Wyłącz WiFi na noc

Dostęp do sieci bezprzewodowej mamy dziś nie tylko w większości miejsc publicznych, ale również w naszych domach. Wygodę i komfort jakie daje nam, nieograniczonego korzystanie z internetu, możemy jednak przepłacić zdrowiem. Badania wykazują, że rutery wytwarzają szkodliwe promieniowanie elektromagnetyczne. Ze względu na fakt, że jest to stosunkowo świeża technologia, o jej długotrwałych skutkach, przekonamy się dopiero z upływem lat. Już dziś jednak wiadomo, że mogą uaktywniać komórki rakowe, powodować wiele chorób przewlekłych oraz uciążliwych dolegliwości. Dla przykładu bezsenność, bóle głowy czy problemy z koncentracją. Rzecz jasna, najbardziej narażone są nasze dzieci, a w szczególności niemowlęta. Ich mózg jest jeszcze nie do końca osłonięty (ciemiączko), ciągle pozostaje w fazie wzrostu i aktywnego rozwoju. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z internetu na tradycyjnym, kablowym połączeniu z siecią. Jeśli nie możesz ograniczyć się do tego sposobu, koniecznie wyłączaj WiFi na noc. Przy okazji warto przypomnieć, że na podobnej zasadzie działają na nas telefony komórkowe, dlatego trzymaj je z dala od dziecka, szczególnie wtedy, gdy śpi. Oczyść sypialnie z wszelkiego rodzaju urządzeń emitujących szkodliwe promieniowanie telefonów, tabletów, laptopów oraz rutera. Wyjdzie to na zdrowie całej twojej rodzinie.

IV. Wyłącz telewizję

Nie od dziś wiadomo, że zbyt długie oglądanie telewizji, szkodzi zarówno dorosłym jak i dzieciom. Niemowlę w ogóle nie powinno przebywać w pomieszczeniu, gdzie ciągle ogląda się telewizję. Kolorowy ekran przykuwa uwagę dziecka, które mimowolnie angażuje się w wyświetlane obrazy. Może to powodować nadmiar wrażeń, który objawi poprzez rozdrażnienie, płaczliwość czy częste pobudki w nocy. Pamiętaj, że według psychologów dziecko jest gotowe na pierwsze proste bajki, dopiero w wieku 2 lat. Jeśli nie lubisz ciszy, o którą zresztą trudno przy maluszku, włącz radio lub muzykę. Niech będzie melodyjnym tłem w przeżywaniu wspólnych dni.

IV. Nie zapinaj pasów na kurtkę

Fotelik samochodowy powinien zapewnić bezpieczeństwo naszym dzieciom pod czas podróży. Aby w razie potrzeby, pasy prawidłowo zadziałały muszą być dobrze dociągnięte. Jakiś czas temu w sieci pojawił się filmik, który pokazuje stymulację zderzenia, przy pasach zapiętych na kurtkę. Okazuje się, że stwarzamy wówczas niezwykle niebezpieczną sytuację. Między ciałem dziecka a kurtką powstaje kilka dobrych centymetrów luzu, co w praktyce oznacza, że pasy nie są właściwie dociągnięte. Tym samym pod naciskiem siły zderzenia, ciało dziecka może wyślizgnąć się z kurtki i z pasów. Przed rozpoczęciem podróży rozpinaj dziecku kurtkę, a pasy dokładnie dociągaj. W przypadku niemowląt możesz użyć śpiworka, dopasowanego do twojego fotelika. Więcej informacji w filmiku.

V. Unikaj zatłoczonych galerii handlowych

Odporność dziecka w pierwszych miesiącach życia jest niewielka. Układ immunologiczny noworodka ciągle się rozwija i nie zawsze potrafi, samodzielnie poradzić sobie z wszystkimi zagrożeniami. Na szczęście z mlekiem matki, maluszek otrzymuje większość przeciwciał, na otaczającego go bakterie i wirusy. Zabieranie noworodka do zatłoczonej galerii handlowej, gdzie przebywa na raz mnóstwo ludzi nie jest dobrym pomysłem. W tego typu miejscach zawsze mamy do czynienia z ciągłymi wyziewami z klimatyzacji czy ogrzewania, które są siedliskiem licznych chorobotwórczych drobnoustrojów. Unikaj dużych skupisk ludzkich przynajmniej przez pierwszy miesiąc życia dziecka. A w szczególności w okresie jesienno-zimowym, kiedy najłatwiej o przeziębienie czy grypę. Nie popadajmy jednak w paranoję, nie oznacza to, że nie możesz przy okazji spaceru, zrobić zakupów. Wybieraj jednak bardziej kameralne miejsca, osiedlowe sklepy czy targi. Jeśli koniecznie musisz wybrać się do dużej galerii handlowej, zostaw dziecko z mężem lub inną zaufaną osobą.

Ciąg dalszy zasad świadomej mamy już wkrótce. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o powyższej liście. Czy znacie wszystkie z wymienionych zasad, czy coś było dla was nowością? Z którymi punktami się zgadzacie, a z którymi niekoniecznie?

  • Julka

    Nie wiedziałam o WiFi i foteliku, na pewno zacznę stosować się do tych rad. Choć to z Wifi jest wręcz przerażające, trudno przerzucić się na kabel, kiedy korzystamy z internetu na telefonach. Ale czego się nie robi dla dobra dziecka. Dzięki 🙂

  • Przydatne rady dla każdej mamy 🙂